Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie.
Za szybkie jesteście dla mnie, nie mogłam uwierzyć, że rozmowa tak się rozkręciła. Znam ja dobrze wszystko co opisujecie. Dzięki intensywnej terapii u nas ustąpiły zarówno fobie, koszmary nocne, natręctwa, tiki nerwowe i to wszystko na raz. Teraz wakacje spowodowały nawrót tików nerwowych. No i koniec mojego pisania , dzieci już płaczą za mamą, może juro mi się uda
Nie płacz w liście,
nie pisz,że los Ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia.
Kiedy Bóg drzwi zamyka -to otwiera okno,
odetchnij,popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia
podobne do szczęścia,
a od zwykłych rzeczy
naucz się spokoju
i zapomnij,że jesteś
gdy mówisz,ze kochasz.