Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie.
|
Mechiko
|
21.08.2012 13:06:12
|
Posty: 24 #994831
|
Jestem mama prawie 11-letniego Maksa, który od dwóch lat jest zdiagnozowany jako dziecko z ZA. Dlaczego się tu pojawiłam? Mam nadzieję uzyskać pomoc w niektórych kwestiach a jednocześnie przezwyciężyć w sobie wewnętrzną niechęć do uczestniczenia w grupie, która może pomóc ale jednocześnie mnie kojarzy się z brakiem niezależności i samodzielności. Od razu zaczęliśmy terapię, która pomaga Maksowi, ale sami dopiero od niedawna godzimy się z tym co los nam przyniósł. Długo radziliśmy sobie z tym, ze Maks jest inny ale tylko my to widzimy, teraz kiedy potwierdziliśmy swoje przypuszczenia zaczynamy rozwijać skrzydła. Więc jestem jako grupa zwana NasTroje - Maks, ja i mąż |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|