Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie.
diagnoza była mylna na 100% bo mój syn ma 12 lat i rehabilitowany jest od dawna a autyzm nadal jest niestety....teraz wielu dzieciom przylepia się z byle powodu metkę AUTYZM..autyzm pojawia się najwidoczniej w 3 roku życia.
Nie płacz w liście,
nie pisz,że los Ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia.
Kiedy Bóg drzwi zamyka -to otwiera okno,
odetchnij,popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia
podobne do szczęścia,
a od zwykłych rzeczy
naucz się spokoju
i zapomnij,że jesteś
gdy mówisz,ze kochasz.