Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie.
BOŻE, DZIĘKI CI ZA MOJE DZIECI – ZA CÓRKĘ, ZIĘCIA , KTÓRZY KOCHAJĄ SWOJEGO SYNKA, MOJEGO WNUSIA TAKIM, JAKIM JEST, ZA TO, ŻE WALCZĄ RAZEM Z NIM .MAM PEWNOŚĆ , ŻE MIŁOŚĆ WSZYSTKO ZWYCIĘŻA…A WALKA Z MIŁOŚCIĄ O PRZYSZŁOŚĆ DZIECKA TO PEWNA WYGRANA. TYLKO ODCINKA DO TEJ METY NIE ZNAMY, ,,,,, JESZCZE NIE ZNAMY….
Nie płacz w liście,
nie pisz,że los Ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia.
Kiedy Bóg drzwi zamyka -to otwiera okno,
odetchnij,popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia
podobne do szczęścia,
a od zwykłych rzeczy
naucz się spokoju
i zapomnij,że jesteś
gdy mówisz,ze kochasz.