Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie.

NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Krzyczy dziecko krzycze Ja · Wpis #502445
Joe 23.03.2010 12:24:45



Posty: 11 #502445
Mój syn krzyczy tylko w pewnej określonej sytuacji. Kiedy jakiemuś dziecku dzieje się krzywda i to dziecko płacze, Michał płacze razem z nim całą siłą swojej skromnej osoby wesoły
Na początku było to niezmiernie krępujące - teraz częściej śmieję się z tego patrząc na rodziców beczącego berbecia.
Wyobraźcie sobie taką scenę: Matka szarpie swojego syna usiłując odciągnąć go od regału ze słodyczami i "tłumacząc" podniesionym głosem, że cukierków mu nie kupi bo to, bo tamto. Dziecko nie stawia oporu ale zaczyna płakać żałośnie - może z powodu cukierków, a może z powodu zachowania mamusi. Bystre ucho Michała wyłowiło ten płacz i gdy tylko dojrzał szkraba uderzył w ryk i puścił się do niego pędem. Zanim matka zdążyła mrugnąć powiekami ze zdumienia Michał objął malca przytulając go mocno i odciągając od matki (ciągle płacząc). Mina rodzicielki była bezcenna!!! Mama patrzy na mnie bezradnie jakby oczekując, że coś zrobię. Oznajmiam jej, że moje dziecko nie przestanie płakać, dopóki ona nie uspokoi swojego. W odpowiedzi słyszę półgebkiem wypowiedziane słowa: "rozpieszczony", "niewychowany", "się wtrąca". Z uśmiechem od ucha do ucha i prosto w oczy mówię krótko, że mój syn ma autyzm i w ten sposób jej pokazuje, że postąpiła źle. Zgromadzeni już gapie chichoczą kiwając z aprobatą głowami. Kolejny wyraz osłupienia i rumieniec wstydu. Tym razem kobiecina przyklęka i spokojnie tłumaczy synkowi, żeby nie płakał, że ona już nie będzie krzyczeć i że zaraz mu kupi co tylko chce.
Takich sytuacji jest sporo i nie staram się ich unikać, bo mam nadzieję, że zanim jakiś tatuś lub mamusia krzykną na swoje dziecko, przypomną sobie Michała (a przynajmniej obejrzą się dookoła, czy gdzieś się nie czai).

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl

Nie płacz w liście, nie pisz,że los Ciebie kopnął nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia. Kiedy Bóg drzwi zamyka -to otwiera okno, odetchnij,popatrz spadają z obłoków małe wielkie nieszczęścia podobne do szczęścia, a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju i zapomnij,że jesteś gdy mówisz,ze kochasz.