Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie.
|
Anetka
|
27.11.2009 11:22:11
|
Posty: 2 #375093
|
Witam wszystkich.Mój synek w tym roku skończył 4 latka. Gdy miał niespełna roczek siostra mojego męża zauważyła że Sewerynek zachowuje się inaczej niż wszystkie dzieci. Nie chciałam dopuścić do siebie myśli że mój synek może mieć autyzm twierdziłam że jest jeszcze mały i napewno swoim rozwojem dogoni rówieśników. Ale w jego zachowaniu nic się nie zmieniało,powoli zaczęłam zauważać że coś jest nie tak. W 2008 roku usłyszałam bolesną prawdę autyzm dziecięcy.W tej chwili Seweryn chodzi na terapie i robi spore postępy. A ja muszę być dla niego silna. |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|