Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie.
wiecie co najgorsze chyba jest to,że w ciężkich chwilach w miejscu publicznym człowiek jest tak rozwalony bezradnością w sytuacji gdzie nie może uspokoić ani opanować dziecka,trafia się natrętny człowiek nie ważne czy szykanujący czy usilnie pomagający,mi sie dziś usilnie pomagający tafił boje się zę kiedyś nerwowo nie wytrzymam i kogoś poprostu uderze bo na słowa jakoś ludzie tempo reagują albo wcale
Nie płacz w liście,
nie pisz,że los Ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia.
Kiedy Bóg drzwi zamyka -to otwiera okno,
odetchnij,popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia
podobne do szczęścia,
a od zwykłych rzeczy
naucz się spokoju
i zapomnij,że jesteś
gdy mówisz,ze kochasz.